Wideo z meczu Manchester United – Hull City

Dużo się działo w mijającym tygodniu. Gracze United polegli na Eastland 2:1 z City w pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Ligi, a Arsenal wysunął się na prowadzenie w wyścigu o tytuł Premier League po wygranej nad Boltonem. To oznacza mniej więcej tyle, że „Red Devils” spadły na trzecią pozycję w tabeli. O ile różnice punktowe nie osiągnęły (jeszcze) zatrważających rozmiarów, o tyle na kolejne wpadki nie można sobie pozwolić, jeśli chce się mieć realne szanse na końcowy sukces. Należy brać się ostro do roboty i odnosić zwycięstwa. Najlepiej zacząć już od zaraz, czyli pokonania Hull City w 23 serii gier Premiership. »Czytaj dalejTagi: Hull City, Manchester United, Premier League, Video,
snse, hull city, city manchester, red devils, eastland, wideo, serii, manchester united, sukces, raquo, premier league, gier, premiership, chce, arsenal

Źródłem grzechu jest (czerwony) diabeł

„Więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie szczerze żałuję, postanawiam się poprawić etc.” Znana zapewne większości formułka ściśle związana z chrześcijańskim sakramentem pokuty nie rozpoczyna tego tekstu przypadkiem. Niejeden kaznodzieja, obserwując poczynania zawodników Manchesteru United, przekląłby szpetnie złapałby się za głowę z powodu licznych grzeszków piłkarzy z Old Trafford. O tym, że, jak przystało na Czerwonych Diabłów, nasi idole dopuszczają się wszystkich przewinień z listy 7 grzechów głównych zaraz się przekonacie. »Czytaj dalejTagi: Anderson, Ben Foster, Dimitar Berbatov, grzechy, Sir Alex Ferguson, Tomasz Kuszczak, Wayne Rooney,

Florentino Pérez – Sauron futbolowego świata

Na temat polityki transferowej Realu Madryt napisano niemal wszystko… niemal wszystko co najgorsze. Wśród dziennikarskich artykułów nazwisko Florentino Pereza przewijało się w letnich miesiącach częściej niż doniesienia o nowych, potencjalnych zamachach Al-Kaidy czy kolejnych, wakacyjnych promocjach operatorów komórkowych. Porażające swą wielkością sumy transferowe i nazwiska gwiazd prezentowanych na Estadio Santiago Bernabeu, budziły na przemian oburzenie i zazdrość reszty piłkarskiego panteonu. Swoją dezaprobatę wyrażali najbardziej znaczący ludzie związani z piłką nożną: Sir Alex Ferguson, Joan Laporta, Silvio Berlusconi, Pep Guardiola, Uli Hoeness, Johan Cruyff czy Louis Van Gaal. »Czytaj dalejTagi: Florentino Perez, Real Madryt, transfery,

Najwięksi zwycięzcy 2009 roku

Rok 2009 za nami. Te 365 dni zapewniło nam wiele piłkarskich emocji. W pierwszym półroczu byliśmy świadkami m. in. zaciętej walki w Premier League i ciekawej rywalizacji w Lidze Mistrzów. Następnie spektakularne okno transferowe i upadek mitu "Big Four". Kto był na ustach wszystkich, kto zasłużył na największe pochwały i kto wygrał najważniejsze trofea? Oto najwięksi zwycięzcy roku 2009! »Czytaj dalejTagi: FC Barcelona, Ryan Giggs,

Komu bije dzwon, czyli dlaczego Ferguson musi odejść

Powodów, dla których dobiegający 62-go roku życia Ernest Hemingway wsadził sobie 2 lipca 1961 roku do ust dubeltówkę, po czym nacisnął spust jest wiele. Biografowie pisarza powołują się na chorobę maniakalno-depresyjną, krwawe wspomnienia wojenne prześladujące go nieprzerwanie w snach czy pogłębiający się alkoholizm. Dla mnie jednak powody jego samobójstwa wydają się oczywiste – mężczyzna o niezłomnym charakterze, który w życiu prywatnym, jak i zawodowym osiągnął niemal wszystko sam zdecydował o swoim losie. Brał udział w obu wojnach światowych (jako pracownik Czerwonego Krzyża oraz korespondent wojenny) oraz uczestniczył w wojnie hiszpańskiej wspierając republikanów, został ciężko ranny ratując życie innego żołnierza, wypływał na samotne rejsy patrolowe w poszukiwaniu niemieckich łodzi podwodnych, organizował obławy na hitlerowskich agentów w Hawanie, był korespondentem podczas lądowania aliantów Normandii, na ochotnika wszedł w skład załogi bombowca mającego przeprowadzić atak na niemieckie wyrzutnie V1, jako dywersant przeprowadzał akcje sabotażowe na terenie Francji, w roli dziennikarza zwiedził niemal cały świat (przeżył dwie katastrofy lotnicze), podbijając przy tym niezliczoną ilość kobiecych serc (był trzykrotnie żonaty) oraz zyskując pisarską sławę. Czy można od życia wymagać więcej? »Czytaj dalejTagi: Sir Alex Ferguson,

Młodzi i utalentowani nadchodzą

Na świecie jest wiele piłkarskich talentów. Większość szumnie zapowiadanych młodych piłkarzy, robi mniejszą lub większą karierę w przyszłości. Skauci mają pełne ręce roboty „wyławiając” do swoich klubów z najróżniejszych zakątków świata świetnie zapowiadających się graczy. Interes jest niezwykle opłacalny, bo za takiego młokosa, nie trzeba dużo wydać gotówki, a potem, w większości przypadków, przynosi korzyści. Ja w tym tekście, wymienię kilku, którzy moim zdaniem, w nadchodzących latach mogą zrobić niemałe kariery. A więc zaczynamy (kolejność nie ma znaczenia). »Czytaj dalejTagi: talenty, transfery,

Wideo z meczu Manchester City – Manchester United

Dzisiejszego wieczoru o godzinie 21:00 czasu polskiego zostanie rozegrany pierwszy półfinał Carling Cup. Mimo, że rozgrywki te są traktowane przez wielu jako czwarte w hierarchii ważności trofeum to nikt nie zamierza odpuszczać z kilku względów. Stawką dzisiejszego spotkania, oprócz zaliczki przed spotkaniem rewanżowym będzie walka o prestiż, gdyż naprzeciwko siebie po raz 153 w historii staną odwieczni rywale zza miedzy: City i United. »Czytaj dalejTagi: Carling Cup, Manchester City, Manchester United, Video,
city manchester, carling cup, manchester city, wideo, walka, manchester united, raquo, spotkania

Wayne Rooney: narodziny legendy

Jest na świecie przynajmniej jeden człowiek dla którego pieniądze to nie wszystko. Dla którego ważniejsze od pieniędzy jest tradycja, szacunek i miłość. Miłość do... swojego klubu. Właśnie dowiedziałem się, że gracz, o którym piszę chce pozostać w moim ukochanym klubie do zakończenia kariery. I nie ważne, czy będzie zarabiać 50, czy 150 tysięcy funtów tygodniowo. Kluczowe jest coś innego. A mianowicie to, że ten zawodnik czuje się potrzebny w zespole. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jaką pozycję zdobył. Wie, że stanowi o jego sile. A pomimo to nie zamierza stawiać zarządu przed decyzją: podwyżka o 300% lub odchodzę do Barcy. Wayne wie, że bez problemu znalazłby nowy klub. Ale pomimo to postanowił zostać u nas na zawsze. Chce tu grać, bo kocha to miejsce, a ono kocha jego. »Czytaj dalejTagi: Wayne Rooney,

Redlog Awards 2009 – nominacje

Rok 2010 już na dobre zagościł w naszych kalendarzach dlatego przyszła pora na zorganizowanie podsumowania ostatnich 12 miesięcy. Dlatego zapraszamy do udziału w Redlog Awards - plebiscycie w którym będzie mogli wybrać wszystko co było "naj...". Gorąco zapraszamy! »Czytaj dalejTagi: redlog,

Wideo z meczu Manchester United – Burnley FC

Porażka i remis na inaugurację roku nie napawają optymizmem przed kolejnymi spotkaniami. Jednak chcąc nie chcą takowe trzeba rozgrywać i to bez względu na obecną formę. Wciągu ostatnich miesięcy zespół Manchesteru United stracił impet w grze, co bardzo skrupulatnie wykorzystują kolejni rywale a Old Trafford stracił rangę „twierdzy”. Jest to wynikiem bardzo wielu, jak na ekipę „Red Devils”, porażek przed własną publicznością, stąd też każdy kto gości na legendarnym stadionie jest głęboko przekonany o tym, iż ma realną szanse na korzystny dla siebie rezultat. Z takim nastawieniem przyjedzie zapewne drużyna Burnley FC, która, w obecnym sezonie już raz utarła nosa „Czerwonym Diabłom” i nie zawaha się zrobić tego ponownie. »Czytaj dalejTagi: Burnley, Video,

Kilka słów o Berbatovie – ciąg dalszy

Jeszcze przed świętami na Redlogu pojawił się tekst pt. "I na co Ci to było? – Kilka słów o Berbatovie". Mój redakcyjny kolega, Krzysiek, stwierdził, że czeka na mój komentarz w sprawie formy Berbatova. Czekał stosunkowo długo, ale było to jedynie związane z brakiem czasu, za co go serdecznie w tym miejscu pragnę przeprosić. W każdym razie - swój komentarz i zgoła odmienne zdanie odnośnie Bułgara pragnę opublikować właśnie dziś. Zachęcam do lektury! »Czytaj dalejTagi: Dimitar Berbatov, Michael Owen,

Football, it’s our religion!

Kilka miesięcy temu przytłoczony brakiem obiektywnie konstruktywnych zajęć, siedziałem w swoim pokoju bezmyślnie rozmyślając i przyszło mi do głowy, że piłka nożna stała się moją religią. Zafascynowało mnie moje odkrycie, tym bardziej, że po chwili namysłu uświadomiłem sobie, że to prawda. I doznałem wizji, w której staję się duchowym przywódcą wyznawców mojego postrzegania footballu, który porusza masy i jednoczy ludzi z całego świata. Moment mego objawienia miał mi przynieść chwałę i pieniądze na wieki, oraz sprawić, że głos kibiców miałby większe znaczenie niż słowa papieża czy prezydenta Stanów Zjednoczonych. Nic takiego się jednak nie stało. Tym bardziej, iż okazuje się, że pomysł przyrównania piłki nożnej do religii nie jest wcale taki odkrywczy i temat ten był już nawet na Redlogu przybliżony. »Czytaj dalejTagi: futbol, kibice, kibicowanie, piłka nożna, religia,